Kanwą powieści jest tajemnica z przeszłości która odżyła poprzez niezrozumiałe tajemnicze zaginięcie sławnego nowojorskiego prawnika w dniu obrony dyplomu córki i odnalezienie po 4 latach niewysłanego miłosnego listu napisanego przez niego, 40 lat wcześniej do nieznanej kobiety. Julia, córka chcąc rozwiązać zagadkę udaje się do birmańskiej wioski, gdzie mieszkała adresatka listu. Tam usłyszy opowieść o bezgranicznym zaufaniu i uczuciu. W powieści przeplatają się odmienne kultury, spojrzenie na życie i jego wartość.
Mówi o życiu , które jest darem pełnym zagadek, gdzie cierpienie nierozerwalnie splata się ze szczęściem, i wszelkie starania, żeby mieć jedno bez drugiego, są skazane na niepowodzenie. Zakończenie zmusza czytelnika do myślenia, zastanowienia się nad swoim życiem, zwłaszcza teraz , w czasach konsumpcjonizmu i zabiegania. W czasach gdzie drugi człowiek schodzi na drugi tor, gdyż nie mamy czasu na bliskość, wsłuchanie się w drugiego człowieka. W powieści tej też inaczej autor patrzy na niepełnosprawność. Nie ma w niej biednych, pokrzywdzonych ludzi, którzy zasługują na współczucie. Wręcz przeciwnie bohaterowie ci są wrażliwi, pogodzeni z własnymi ograniczeniami , potrafiący cieszyć każdą chwilą. Optymistyczna uspakajająca powieść o najważniejszych wartościach naszego życia. Klubowiczom jednak w książce przeszkadzały „dłużyzny” i nie wszystkim podobał się baśniowy styl i określono, że fabuła jest jak z kiepskiej klechdy domowej. Jednak nie odciągają od przeczytania każdy może mieć inny odbiór tej lektury. Następne spotkanie wyznaczono na 03.12.2018 r. a do przeczytania polecono książkę Ewy Stachniak „Bogini tańca”.
Moderator
Bogusława Hołub